Wdzięczność

Trzech panów niesie łódkę. Jest ona tak ciężka, że nogi uginają się im we wszystkich kierunkach. Skóra na plecach jest tak wytarta, że stróżki krwi rozlazły się po całym ciele. Gdy przechodzili przez Niebieskie Państwo podszedł do nich Murti-Bing

MB: Czemu niesiecie tą ciężką łódką na plecach?

P: Bo dzięki niej udało nam się przepłynąć przez rzekę prowadzącą tutaj. 

MB: Ale jeśli jesteście już tutaj, to po co dalej ją niesiecie?

P: Z wdzięczności, że nam pomogła przejść. To wdzięczność każe nią nieść.

MB: Zatem nie słuchajcie wdzięczności. Łódź to zbędny balast. Element przeszłości. Po co słuchać wdzięczności? Bądźcie wolni.