Redukcja szkód i regulacje prawne

WSPIERAJ. NIE KARAJ: JAK TO DZIAŁA W UNII EUROPEJSKIEJ?

Wielu krajów Unii Europejskich w ostatnich latach łagodzi regulacje prawne dotyczące posiadania substancji psychoaktywnych. Portugalia i Holandia są znanymi przykładami państw, gdzie rząd doszedł do wniosku, że restrykcyjne prawo narkotykowe w żaden sposób nie ogranicza szkód płynących z używania substancji psychoaktywnych, a wręcz może je powiększać. Większość używek wciąż pozostaje w tych krajach nielegalna, ale posiadaczy nieznacznych ilości nie ściga się, a problemowi użytkownicy otrzymują wsparcie medyczne i psychologiczne. W niektórych krajach istnieją punkty do badania substancji, a także placówki, w których wykonuje się iniekcje w sterylnych warunkach.

Zebraliśmy informacje na temat prawnych rozwiązań dotyczących posiadania i produkcji na własny użytek, placówek służących wsparciu użytkowników oraz skutków depenalizacji w wybranych krajach Unii Europejskiej.

 

kraj prawo – nieznaczne ilości przykładowe nieznaczne ilości wsparcie użytkowników
Czechy uważane za wykroczenie Marihuana – 15 g/5 krzaków

Grzyby – 40 szt

LSD – 5 blotterów

Ekstazy – 4 tabletki

Amphetamina – 2 g

Heroina – 1.5 g

Kokaina – 1 g

Holandia polityka tolerowania: depenalizacja posiadania na własny użytek (uważane za wykroczenie); legalizacja marihuany, haszyszu Marihuana – 5g/5 krzaków

Heroina – 0.5 g

Kokaina – 0.5 g

Ekstazy – 1 tabletka

punkty testowania substancji, pokoje iniekcyjne
Portugalia uważane za wykroczenie Marihuana – 25 g

MDMA – 1 g

Kokaina – 2 g

Heroina – 1 g

Hiszpania uważane za wykroczenie Marihuana – 100 g

MDMA – 2.4 g

Kokaina 7.5 g

pokoje iniekcyjne, testowanie substancji
Niemcy zależy od landu – w większości wypadków uważane za wykroczenie zależy od landu – w niektórych nie ma wartości granicznych pokoje iniekcyjne, testowanie substancji (niejednoznaczny stosunek prawa)

*więcej informacji na temat wartości granicznych w krajach UE można znaleźć tutaj: http://www.emcdda.europa.eu/html.cfm/index99321EN.html (dane z roku 2015)

Co grozi za posiadanie nieznacznych ilości?

Nie jest jednak łatwo i kolorowo, za wcześnie mówić o pełnej legalizacji i liberalnym podejściu do używek: posiadanie substancji jest wciąż uważane za wykroczenie. Jeśli policja przyłapie kogoś po raz pierwszy z substancją może to się skończyć różnie: w większości krajów skończy się na konfiskacie używki i uprzedzeniu lub mandacie (czasami dość sporym). W Niemczech może dojść do przymusowego wysłania na psychoterapię, nawet jeśli nie jest się “problemowym użytkownikiem”. W Portugalii osoba złapana z nieznaczną ilością będzie musiała stawić się przed komisją składającą się z prawnika, pracownika społecznego oraz psychiatry w celu zbadania, czy ta osoba ma problem z nadużywaniem. Ogólna uwaga: policja nie ma na celu pompowania statystyk ścigając użytkowników, lecz skupia się na ograniczeniu nielegalnej sprzedaży używek.

Praktyki redukcji szkód

  • punkty testowania substancji: jak sama nazwa sugeruje – punkty lub organizacje zajmujące się sprawdzaniem jakości substancji, najczęściej tabletek ekstazy. Takie punkty są na festiwalach lub imprezach, można też wysłać swoją substancję do wyspecjalizowanych placówek (przykładami są: Hiszpania – EnergyControl, UK – The Loop, Belgia – Modus Fiesta). W wielu krajach, w tym na pozór liberalnych Czechach, są uważane za nielegalne, gdyż “udzielają porad dotyczących używania nielegalnych substancji”.
  • rozdawanie naloksonu: nalokson to antagonista opiodowy, stosowany przy przedawkowaniu opioidów, wydawanie apteczek z naloksonem to praktyka, która ma zapobiec zgonom w wypadku przedawkowania; kraje: Norwegia, Hiszpania, UK, Włochy, Dania, Francja, Irlandia, Estonia, Litwa;
  • pokoje iniekcyjne: placówki zapewniające bezpieczne warunki do dożylnego zażywania substancji, służą zmniejszeniu ryzyka przedawkowań i zakażeń. W takich placówkach udziela się również informacji na temat ryzyka związanego z zażywaniem oraz miejsc, gdzie można udać się w celu uzyskania pomocy w przypadku problemowego używania; kraje: Niemcy, Szwajcaria, Belgia, Holandia, Dania, Norwegia, Hiszpania;
  • leczenie substytucyjne: leczenie uzależnienia od opioidów metadonem bądź buprenorfiną; dozwolone w większości krajów Unii.

Na deser: skutki zmiany prawa narkotykowego w Portugalii

Sporo się mówi o redukcji szkód i depenalizacji, w teorii brzmi to świetnie! A jak to wygląda w praktyce? Jakie są wady i zalety takiego podejścia? Można to omówić na przykładzie kraju z wieloletnim stażem w podejściu redukcji szkód – Portugalii.

Warto wspomnieć, że kiedy mówimy o tak złożonym zjawisku jak tendencje używania substancji (ilość, częstotliwość, ilość zgonów/hospitalizacji, uzależnienia) ciężko jest wyodrębnić jedyny powód dla którego zaszła zmiana – nie można więc stwierdzić, że przyczyną jest tylko i wyłącznie zmiana prawa narkotykowego, ale też zmiana sytuacji społeczno-ekonomicznej, polepszenie opieki medycznej lub większa otwartość obywateli na opowiadanie o swoich doświadczeniach, mniejsze obawy przed sięganiem po pomoc medyczną bądź psychologiczną.

Prawo narkotykowe zmieniło się w Portugalii w 2001 roku, kiedy ten kraj miał poważne problemy z nadużywaniem substancji (w tym opioidów) i związanymi z tym skutkami zdrowotnymi. Po dekryminalizacji sytuacja uległa zmianie: w roku 2000 liczba osób zakażonych HIV spadła z 104.2 nowych przypadków na milion do 4.2 nowych przypadków w roku 2008.  Według niektórych danych liczba zgonów związanych z używaniem substancji spadła z 131 w 2001 do 20 w 2008, według raportu EMCDDA (European Monitoring Centre for Drugs and Drug Addiction) liczba zgonów w 2008 wynosiła około 95, a w roku 2015 – 40. Średnia śmiertelność związana z używaniem substancji w Portugalii to 5.8 zgonów na milion osób, dla porównania – średnia europejska wynosi 20.3 zgonów na milion.

Wzrosła liczba sięgań po substancje psychoaktywne (chociaż raz w życiu): z 7.8 % w 2001 do 12 % w 2007 [źródło]. Z roku 2007 do roku 2015 wzrosła liczba osób korzystających ze wsparcia w zmaganiu się z problemowym używaniem cannabis, natomiast w wypadku z kokainą i heroiną tendencja ta jest odwrotna. Takie statystyki (dotyczące wzrostów sięgań po substancje i zwracania się po pomoc w wypadku problemowego używania konopi) można interpretować na kilka sposobów: a) przez dekryminalizację substancje stały się bardziej dostępne, a więc ludzie częściej po nie sięgają, b) mówienie o doświadczeniach z substancjami stało się mniej stygmatyzowane, więc ludziom łatwiej mówić o substancjach oraz szukać pomocy, gdy używanie wymyka się spod kontroli.

Obecnie Portugalia jest na jednym z ostatnich miejsc pod względem rozpowszechnienia używania nowych substancji psychoaktywnych (NPS) wśród młodzieży.

Quo vadis?

Mimo wielu niedoskonałości prawa narkotykowego oraz wciąż obecnej demonizacji używek w niektórych kręgach – w tym politycznych, zmierzanie Unii Europejskiej ku polityce wspierania, a nie karania użytkowników budzi optymizm. Ważnym aspektem jest zrozumienie, że nie chodzi tylko i wyłącznie o legalizację – ideologia legalajz sama w sobie, bez redukcji szkód jest raczej bezużytecznym i bezmyślnym podejściem; chodzi o cały kompleks praktyk wsparcia użytkowników, takich jak: edukacja oparta na rzetelnych danych, destygmatyzacja użytkowników (i tych zwykłych, i tych z problemowym używaniem), tworzenie placówek, gdzie można udać się w celu sprawdzenia swojej substancji oraz otrzymania informacji dotyczącej ryzyk związanych z zażywaniem lub pomocy w razie problemów z używaniem.

Na razie kształtuje się kompromisowe rozwiązanie między restrykcyjnym podejściem a legalizacją. Miejmy nadzieję, że przyjdzie dzień, kiedy narzucanie i prawna regulacja tego, co można i nie można robić ze swoim ciałem i umysłem, znikną w przyszłości będą uważane za całkowity absurd przez większość społeczeństwa.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *