Planeta Reaktor

Statek przemierzający kosmiczną próżnię musi w końcu uzupełnić zapas substancji chemicznych żeby utrzymać równowagę społeczną wewnątrz. Inżynierowie Niebieskiego Państwa opracowali niezwykłą technologię – częstuj, zmieniaj i zabierz ostatnią łzę. Gdy detektory oznajmiały wszem i wobec, że znalazły odpowiednią planetę, zaczynała się faza pierwsza. Częstowanie.

Częstowanie, czyli dostrajanie częstotliwości. Na planetę wpływa tajemniczy rodzaj promieniowania. Zaburza grawitację ofiary i sprawia, że ciągnie ją w kierunku wiecznego Państwa Niebieskiego. Planeta zostaje oderwana od swojego dotychczasowego toru. Robi pierwszy krok w kierunku zatracenia się w kosmicznej próżni. Hamulce puszczają. Rozpoczyna się Zmiana.
Zmiana ta jest związana z nadaniem nowego miana planecie. Od tej pory jest naznaczona. Wysyła w kosmos błękitne promieniowanie. Została przekształcona w reaktor. W reaktorze materia nieustannie zmienia się, pieni i dyfunduje. Z rzeczy przez jednych porzuconych, powstają porządane przez innych. Obieg trwa, aż do momentu gdy w układzie pojawi się dostateczna ilość produktu. Statek kosmiczny rozpoznaje to po specyficznych wibracjach w niebieskim promieniowaniu. Rozpoczyna się faza trzecia. Zbieranie.
Zbierane są łzy – łzy z bólu, łzy ze wzruszenia, łzy ze smutku, łzy szczęścia a nawet te alergiczne. Każdemu zostanie zabrana ostatnia kropelka, aż przez jałowe oczy będzie widać pustkę wewnątrz. Puści ludzie spojrzą na świat niczym słomiane kukły. Odtąd chochoły będą stąpać po planecie. Cała gama uczuć, cała gama emocji zostanie pochłonięta przez statek kosmiczny. Emocje utrzymają równowagę wewnątrz statku. Bez emocji planeta rozpadnie się w szarym bagnie obojętności. Reaktor został zużyty. Skończy na kosmicznym śmietniku przedmiotów co nic nie czują, pogrążony(a) w swej wielkiej samotności.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *