Wszystkie wpisy, których autorem jest Blue Bus

Leki przeciwdepresyjne w XXI – niezbędność czy przesada?

Historia antydepresantów ma dwa punkty kluczowe – początek stosowania leków przeciwdepresyjnych pierwszej generacji – inhibitorów monoaminooksydazy (MAOI), wywołujących niesamowitą ilość skutków ubocznych, oraz pojawienie selektywnych inhibitorów zwrotnego wychwytu serotoniny (SSRI) – leków drugiej generacji, które, będąc równie efektywne jak leki pierwszej generacji, nie wywoływały tyle efektów ubocznych, – w latach 80.

Czytaj dalej Leki przeciwdepresyjne w XXI – niezbędność czy przesada?

Dużo dopaminy – dobrze, za dużo – niedobrze

Każdy może kiedyś wypaść poza treść słów do niego i niej mówionych. Jak ktoś wsypie zawartość saszetki z amfetaminą do szklanki z wodą, wypije i znajdzie się poza zasięgiem przekazu werbalnego, za wiele nie uczynisz. Można wezwać karetkę, zmyć dragi w kiblu i zabrać się z mieszkania jak najszybciej. Można patrzeć się w oczy osoby, osobowość której co chwilę zastępują inne, coraz mniej przewidywalne osobowości, i próbować z chaosu własnym myśli wyłonić plan. Można próbować powstrzymać ciało 2 razy większe od twojego przed rzucaniem się z nożem na kobietę, z której to ciało kiedyś się wydostało. Można odetchnąć z ulgą, kiedy ciało zmieni plan i wyjdzie przez okno. Tylko z drugiego piętra, więc nie jest najgorzej. Jest nawet spoko, bo teraz nim zaopiekują się specjalnie wyszkoleni ludzie. W końcu można się przespać.

Czytaj dalej Dużo dopaminy – dobrze, za dużo – niedobrze

Chrzanią czy nie tak bardzo? Zdrowie psychiczne osób zażywających psychodeliki

Mimo rosnącej ilości dowodów na to, że zażywanie psychodelików jest relatywnie bezpieczne, a nawet wiąże się z korzyściami dla zdrowia psychicznego, utrzymuje się przekonanie, że psychodeliczna podróż może “ujawnić” schizofrenię/psychozę u osób z predyspozycją do zaburzenia. Ze względu na to, że niektóre efekty występujące po zażyciu psychodelików przypominają stany psychotyczne, takie przypuszczenie nie jest pozbawione logiki. Potwierdzają to użytkownicy na serwisach typu Reddit donoszący o tym, że doświadczyli nasilenia bądź ujawnienia stanów psychotycznych po psychodelicznej podróży. Czytaj dalej Chrzanią czy nie tak bardzo? Zdrowie psychiczne osób zażywających psychodeliki

Muchomor czerwony: enteogen, trucizna czy co?

Obraz czerwonego kapelusza muchomora jest od dziecka znany każdemu mieszkańcowi północnej półkuli. Jest tutaj bardzo powszechny, można go często spotkać zwłaszcza w lasach w okresie letnio-jesiennym. Muchomor czerwony (Amanita Muscaria) jest najłatwiej rozpoznawalnym grzybem z rodziny Amanita. Czerwień kapelusza, zaznaczając toksyczność muchomora, ma odstraszyć człowieka lub zwierzę i uchronić grzyb przed byciem zjedzonym.

Czytaj dalej Muchomor czerwony: enteogen, trucizna czy co?

Wyjście poza ciało – wyjście poza “ja”: leczenie poprzez dysocjację

Cz. 1. Trip: Wesołych świąt

Wciąż rozumiem co do mnie mówią, rozumiem doskonale i nawet potrafię wymyślić adekwatną odpowiedź: moi towarzysze w podróży kiwają i uśmiechają się. W trakcie wypowiedzi zauważam, że usta moje poruszają się w inny sposób niż przewiduję, muszę wkładać wysiłek w artykulację. Będzie to ostatnia moja werbalna wypowiedź na kolejną godzinę.

Czytaj dalej Wyjście poza ciało – wyjście poza “ja”: leczenie poprzez dysocjację

Psychodeliki i klasterowe bóle głowy

“Próbowałam rzucać hantle na nogi, żeby zamaskować ból. Biłam głową o ścianę, potem o podłogę, potem znów o ścianę. Roztrzaskiwałam woreczki z lodem o skronie, pokrywając twarz zaczerwienieniami i szramami. Fantazjowałam godzinami o rozpalonych nożach i wyobrażałam sobie ulgę następującą w wyniku rozcięcia mojej czaszki podobnie do rozcinania filetu surowego kurczaka, tak by ból wpłynąłby wraz z krwią. Tak, to jest aż taki dramat.” – tak opisuje swoje zmagania z klasterowym bólem głowy autorka czasopisma  VICE – Giancarlo DiTripano

Czytaj dalej Psychodeliki i klasterowe bóle głowy

Gdzie uczyć się dzieciom?

Epoka legalizacji odznaczyła się rozwojem szerokiej edukacyjnej infrastruktury w zakresie hodowli konopi. Dla chętnych do zdobycia edukacji w temacie hodowli medycznych konopi istnieje kilka form nauki: kursy online, seminaria oraz programy na uczelniach wyspecjalizowanych bezpośrednio w kultywacji konopi. Oferujemy przegląd najwyższej cenionych “THC uczelni” w USA i Kanadzie.

Czytaj dalej Gdzie uczyć się dzieciom?

STOSOWANIE KONOPI W CELACH MEDYCZNYCH

Czym właściwie są medyczne konopie i czym się różnią od rekreacyjnych?

Jak pisaliśmy wcześniej – konopie zawierają mnóstwo różnych kannabinoidów, z czego najbardziej znane są THC i CBD. Konopie z różną proporcją tych substancji w różny sposób oddziałują na ciało i umysł człowieka. Kiedy mówimy o medycznych konopiach, to często mamy na myśli konopie o niskim stężeniu THC a wysokim CBD, co – rzekomo – przekłada się na mniej psychoaktywne i bardziej lecznicze działanie. Natomiast lecznicze właściwości posiada zarówno CBD jak i THC, różne typy marihuany mogą zmniejszać różne objawy. Zatem medyczną marihuaną można nazwać każdy rodzaj konopi stosowanych w celach medycznych.

Czytaj dalej STOSOWANIE KONOPI W CELACH MEDYCZNYCH

W oparach eteru: podróże do innych wymiarów

Ach, szatański eter. Robi z ciebie wiejskiego pijaka z jakiejś starej irlandzkiej powieści. Całkowita utrata podstawowych zdolności ruchowych. Zaburzenia wzroku, utrata równowagi, odrętwiały język. Mózg miota się przerażony, nie mogąc nawiązać połączenia z rdzeniem kręgowym. Ciekawa rzecz, bo możesz zobaczyć, jak zachowujesz się w ten koszmarny sposób, a nie możesz nad tym zapanować. Zbliżasz się do wejścia i wiesz, że gdy się tam znajdziesz, będziesz musiał dać facetowi dwa dolary, albo cię nie wpuści. Ale gdy się tam znajdujesz, wszystko szlag trafia. Jakiś wściekły służbista popycha cię, a ty myślisz „Co tu się dzieje? O co chodzi?” I słyszysz siebie, jak mamrocesz „Pies jebał papieża, nie moja wina.”

Hunter Thompson

Czytaj dalej W oparach eteru: podróże do innych wymiarów

Redukcja szkód i regulacje prawne

WSPIERAJ. NIE KARAJ: JAK TO DZIAŁA W UNII EUROPEJSKIEJ?

Wielu krajów Unii Europejskich w ostatnich latach łagodzi regulacje prawne dotyczące posiadania substancji psychoaktywnych. Portugalia i Holandia są znanymi przykładami państw, gdzie rząd doszedł do wniosku, że restrykcyjne prawo narkotykowe w żaden sposób nie ogranicza szkód płynących z używania substancji psychoaktywnych, a wręcz może je powiększać. Większość używek wciąż pozostaje w tych krajach nielegalna, ale posiadaczy nieznacznych ilości nie ściga się, a problemowi użytkownicy otrzymują wsparcie medyczne i psychologiczne. W niektórych krajach istnieją punkty do badania substancji, a także placówki, w których wykonuje się iniekcje w sterylnych warunkach.

Zebraliśmy informacje na temat prawnych rozwiązań dotyczących posiadania i produkcji na własny użytek, placówek służących wsparciu użytkowników oraz skutków depenalizacji w wybranych krajach Unii Europejskiej.

Czytaj dalej Redukcja szkód i regulacje prawne