4-BP; Brein; 4-bromo-piperein; zwiększamy prędkość!

Mieliśmy dużo pytań dotyczących 4-BP; Brein. Postanowiliśmy bliżej przyjrzeć się tej substancji.
Jest to najmocniejszy odkryty stymulant w grupie piperein. Wcześniej opisywaliśmy 2,3-DMP , ale nie była to substancja która mogłaby zdominować rynek. Sprawa z 4-bromo-piperein (4-BP) ma się nieco inaczej. Jest od 4 do 5 razy mocniejsza od 2,3-DMP. Czas jej działania to około dwóch godzin. Powoduje miłą przyjemną stymulację, napływ energii, słowotok. Dla organizmu jest łagodne. Nie powoduje kłopotów z sercem tak jak to miały w zwyczaju pochodne pentedronu takie jak NEP czy HEX-EN. Odnosi się wrażenie, że cała energia i siła bierze się „naturalnie” z wnętrza. Nie jest to stymulacja w rodzaju alfy-PVP. Porównując z innymi stymulantami to najbliżej temu do krótko działającej amfetaminy lub alfa-PPP.

Pierwsze eksperymenty były rozpoczęte od 15 mg poprzez wciąganie nosem. Ból, ból, ból – pipereiny niewyobrażalnie palą śluzówkę nosa. Najłagodniejszy jest CFP, ale 2,3-DMP i 4-BP powodują naprawdę bardzo nieprzyjemne uczucie palenia. Po chwili pojawiła się lekka kawowa stymulacja, lekko podniesione ciepło i olbrzymia chęć, żeby spróbować w większej dawce. Przy kresce 50 mg ból jest jeszcze większy, ale pojawia się już pełnia efektów. Przez cały czas trwania substancji nie widać, żeby było się pod wpływem czegoś. Jest to bardzo przyjemny stymulant nadający się zarówno do pracy jak i na spotkania towarzyskie. Po tym jak działanie ustępuję, pojawia się chęć na poprawę kolejną kreską. Ta chęć jest hamowana wspomnieniem bólu jaki towarzyszył wciąganiu. Uczucia towarzyszące 4-BP wskazują na to, że podnosi poziom dopaminy w obszarach mózgu odpowiedzialnych za motywację i nagrodę.
4-bromo-piperein podobnie jak 3-chloro-4-bromo-piperein jest pochodną pipereinu, ale profil działania jest całkowicie inny. Jest to stymulant o klasycznym profilu działania, CFP to euforyk z lekką nutą psychodeli przy większych dawkach. Chlorowodorku 4-BP wg wstępnych opinii nie da się palić/vaporyzować. Czekamy aż niemiecki producent dostarczy nam freebase brein, celem sprawdzenia czy nadaje się do palenia/vaporyzacji. Droga podania przez nos kosmicznie piecze i prawdopodobnie nieliczni zdecydują się, żeby tak to badać. Połknięcie wydaje się najrozsądniejszą drogą administracji.
Na chwilę obecną jest to najlepszy legalny stymulant. Największą wadą jest pieczenie śluzówki nosa w trakcie administracji. Miejmy nadzieję, że farmaceuci z Niemiec dopracują to na przyszłość i 4-BP szybko odejdzie w zapomnienie na rzecz czegoś co nie będzie sprawiać tyle przykrości noskowi.

2 komentarze do “4-BP; Brein; 4-bromo-piperein; zwiększamy prędkość!”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *