Psikacz – z przemysłu farmaceutycznego do rekreacyjnego

Spray do nosa (nasal spray) to popularna forma leków na katar. Lekarstwo jest rozpuszczone w r-rze wodnym, który z kolei „psikamy” sobie do nosa. Lek jest wchłaniany i zwalcza objawy chorobowe. Ci którzy wciągali amfetaminę albo inne wynalazki, dobrze wiedzą jak substancje psychoaktywne dobrze wchłaniają się przez śluzówkę nosa. Okazało się, że opioidy też dobrze wchłaniają się przez śluzówkę nosa. Spray do nosa zawierający fentanyl (opis leku) odegrał nie małą rolę w fali opiatowych uzależnień jaka przewinęła się przez USA. Psikanie w nos fentanylu okazało się równie silnym, a nawet silniejszym nawykiem niż palenie tytoniu, albo wciąganie koki. Psikano już nie tylko po to żeby pozbawić się uczucia bólu, ale po to żeby wprowadzić siebie w stan przyjemnego zrelaksowania. Ludzie zaczęli kombinować sobie leki, żeby zapomnieć o problemach. Leki jednak bywają drogie, a zapotrzebowanie na psiknięcia wzrasta w niepohamowanym tempie. I co tu teraz zrobić?

Czytaj dalej Psikacz – z przemysłu farmaceutycznego do rekreacyjnego

Leki przeciwdepresyjne w XXI – niezbędność czy przesada?

Historia antydepresantów ma dwa punkty kluczowe – początek stosowania leków przeciwdepresyjnych pierwszej generacji – inhibitorów monoaminooksydazy (MAOI), wywołujących niesamowitą ilość skutków ubocznych, oraz pojawienie selektywnych inhibitorów zwrotnego wychwytu serotoniny (SSRI) – leków drugiej generacji, które, będąc równie efektywne jak leki pierwszej generacji, nie wywoływały tyle efektów ubocznych, – w latach 80.

Czytaj dalej Leki przeciwdepresyjne w XXI – niezbędność czy przesada?

Haj tlenowy – najbardziej legalny haj świata. Metoda Wima Hofa

W ludzką naturę wpisana jest ciekawość odmiennych stanów świadomości. Człowiek był i jest bardzo kreatywny w poszukiwaniu sposobów ich osiągnięcia – odkrył rośliny halucynogenne, alkohol, a z czasem zaczął sam syntezować różne substancje chemiczne, które potrafią zabrać w podróż kosmiczną bez patronatu NASA. Trzeba zaznaczyć, że zawsze byli też bardziej wytrwali i cierpliwi, którzy osiągali odmienne stany świadomości bez żadnego “dopingu”, ale pracą nad ciałem i duchem.

Czytaj dalej Haj tlenowy – najbardziej legalny haj świata. Metoda Wima Hofa

Co łatwiej zrobić amfetaminę czy “ketony”?

Gdyby ktoś przed 2010 rokiem zapytał Murti-Binga co łatwiej zrobić – amfetaminę czy mefedron? – to odpowiedziałby, że amfetaminę. W tym okresie na popularności zyskiwała metoda polegająca na kondensacji benzaldehydu z nitroetanem i redukcji powstałego fenylonitropropenu do amfetaminy. Dwie stosunkowo proste reakcje prowadziły do amfetaminy.

Czytaj dalej Co łatwiej zrobić amfetaminę czy “ketony”?

Nowelizacja Rozporządzenia narkomani 2019

27 września 2019 roku wchodzi w życie nowelizacja rozporządzenia ministra zdrowia dotycząca wykazu substancji psychoaktywnych. Link na stronie rządowej.Dopisano do niej:
  • trochę nowych substancji psychoaktywnych,
  • poszerzono listę szkieletów kanabinoidów
  • do pochodnych fentanyli dopisano także sole (tak, przez rok była luka umożliwiająca sprzedaż soli pochodnych fentanylu)
  • Wprowadzono do listy generycznej zupełnie nową grupę – benzodiazepiny.
W związku z czym zmianie ulegnie nasz wykaz substancji, których posiadanie nie jest karane.

Martwe dziecko – barwna alegoria o rynku RC

Na dnie wanny leży martwe dziecko. Stróżka krwi spływa powoli do kanału. Jest bardziej interesująca niż to martwe dziecko. Dziecko leży martwe i się nie rusza. Krew płynie. Jeszcze nie zdążyła zastygnąć. Spływa. Zapomniałem włożyć korek. Nie szkodzi. Włożę przed wlaniem kwasu. Dziecko ma roztrzaskaną głowę. To z niej leci ta krew. Młotek jest czysty. Umyłem go. Nie ma ani jednej rysy. Leży w kranie.

Czytaj dalej Martwe dziecko – barwna alegoria o rynku RC

Dużo dopaminy – dobrze, za dużo – niedobrze

Każdy może kiedyś wypaść poza treść słów do niego i niej mówionych. Jak ktoś wsypie zawartość saszetki z amfetaminą do szklanki z wodą, wypije i znajdzie się poza zasięgiem przekazu werbalnego, za wiele nie uczynisz. Można wezwać karetkę, zmyć dragi w kiblu i zabrać się z mieszkania jak najszybciej. Można patrzeć się w oczy osoby, osobowość której co chwilę zastępują inne, coraz mniej przewidywalne osobowości, i próbować z chaosu własnym myśli wyłonić plan. Można próbować powstrzymać ciało 2 razy większe od twojego przed rzucaniem się z nożem na kobietę, z której to ciało kiedyś się wydostało. Można odetchnąć z ulgą, kiedy ciało zmieni plan i wyjdzie przez okno. Tylko z drugiego piętra, więc nie jest najgorzej. Jest nawet spoko, bo teraz nim zaopiekują się specjalnie wyszkoleni ludzie. W końcu można się przespać.

Czytaj dalej Dużo dopaminy – dobrze, za dużo – niedobrze

Zabawy w kotka i myszkę ciąg dalszy

Kleferein
3,4-CFP
3-chloro-4-fluoro-piperein
(3-chloro-4-fluorofenylo)-piperazyna
Brein
4-BP
4-bromo-piperein
4-bromofenylopiperazyna

Obydwa produkty po raz pierwszy kilka miesięcy temu pojawiły się w sprzedaży w części internetu potocznie zwanej darknetem. Były dostępne u niemieckiego sprzedawcy. Darknet znikł (w sensie odpowiednie sklepy), a wraz z nim pierwotne źródło. Uważni obserwatorzy darknetowego rynku zapewne już kilka lat temu natknęli się na 3,4-CFP w tabletkach sprzedawanych jako extasy, ale wtedy nie było pod obecną nazwą, a jako MDMA.

Czytaj dalej Zabawy w kotka i myszkę ciąg dalszy

Pierwsze koty za płoty: kleferein scam

Z przykrością informuje, że wszyscy którzy zamówili towar lub dostali próbki kleferein (3,4-CFP) z polsko języcznych źródeł zostali oszukani. Polscy vendorzy-scamerzy jako tą substancję pozbywają się ketonów i tryptamin miksując substancje w różnym stężeniu próbując uzyskać produkt zbliżony w działaniu do tego co testowała redakcja wolnej molekuły. Możecie dostać psychodeliczną tryptaminę i być niemile zaskoczeni lub miks ketonów , które są w polsce nielegalne i też być niemile zaskoczeni wizytą policji.

Czytaj dalej Pierwsze koty za płoty: kleferein scam

Po długim kolorowym, pełnym miłości i energii weekendzie mogą nastąpić jeden lub kilka pustych, zepsutych ostrą świadomością bezsensu życia tygodni.