All posts by Murti-Bing

Planeta Reaktor

Statek przemierzający kosmiczną próżnię musi w końcu uzupełnić zapas substancji chemicznych żeby utrzymać równowagę społeczną wewnątrz. Inżynierowie Niebieskiego Państwa opracowali niezwykłą technologię – częstuj, zmieniaj i zabierz ostatnią łzę. Gdy detektory oznajmiały wszem i wobec, że znalazły odpowiednią planetę, zaczynała się faza pierwsza. Częstowanie.

Continue reading Planeta Reaktor

NEOtrop life – superior human

Budzi się rano, nasz ten dobry ułożony pracownik. Okres młodzieńczych szaleństw i autodestrukcyjnych eksperymentów ma już za sobą. Nie zależy mu już tak bardzo na zdobywaniu nowych szczytów rozkoszy jak przed laty. Chce przetrwać od czasu do czasu oddając się jakiejś rozrywce. Główną treścią dnia jest praca. Echa przeszłości zostawiły rysy w głowie. Coś tam od czasu do czasu szwankuje, jak w przeciążonym systemie operacyjnym. Przemęczenie często daje się we znaki. Jak tu sobie z tym radzić bez amfetaminy? Nasz pracownik nie jest przecież narkomanem i nie chce nim być. Instynkt samozachowawczy chroni go przed autodestrukcją. Szuka czegoś co go podkręci, co da siłę i zmotywuje, a jednocześnie nie wystrzeli za bardzo. „Boże, zrób coś z moim zmęczeniem. Boże, pozwól mi przetrwać dzisiejszy dzień” – nieustannie powtarza w swoich myślach. Kawa nic nie pomaga, kofeina to mit. Oglądając kampanię wyborczą w USA usłyszał jak Obama przyznaje się do brania Modafinil, gdy jest bardzo zmęczony, a ma dużo pracy.

Continue reading NEOtrop life – superior human

Akceptacja jest sensem

O co w tym wszystkim chodzi? No właśnie. O co w tym wszystkim chodzi? Po co nam to? No nie wiadomo do końca. Jedyne co jest pewne, to to że mamy w sobie jakiś zwierzęcy instynkt i ten każe nam przetrwać ze wszelką cenę. Life style, religia, filozofia, prawo, nałóg, organizacja systemu to wszystko dodawanie sobie zbędnej otoczki do podstawowej zasady „przetrwaj”. Zamknięcie się w ramce jakiegoś systemu myślowego pozwala zapomnieć o bezsensie tego wszystkiego. Przetrwanie jest sztukom dla samej sztuki.

Continue reading Akceptacja jest sensem

Synteza amfetaminy z fenetyloaminy

Murti-Bing często spotyka się z pytaniem, czy można zrobić amfetaminę z fenetylaminy. Można zrobić i jest to metoda, która jest ekonomicznie opłacalna. Nie tak bardzo jak inne, ale jednak… Po raz pierwszy została opracowana w Niebieskim Państwie w 1905 roku, gdy na całym świecie wyczerpały się zapasy benzylometyloketonu (BMK) i ludzie przestali pracować. Continue reading Synteza amfetaminy z fenetyloaminy

Scieżka

   Murti-Bing siedzi znieczulony solidną dawką depresantów. Ten czas który minął od kiedy po raz pierwszy zetknął się z substancjami psychoaktywnymi jest wspaniałym czasem. Życie, które nic nie wiedziało zaczęło zyskiwać świadomość. Na początku uważał, że czegoś brakuje w jego osobowości. Ktoś tworząc go zapomniał dodać jakiś element. Brakującą częścią była amfetamina. Nagle potrafił pracować znacznie bardziej wydajnie, samopoczucie jego sięgało szczytów i pewnością siebie zjadał tytanów. Jednak amfetamina to droga do nikąd. Nierealna bańka, która prędzej czy później pęknie, a po niej zostanie koszmarna fasada rzeczywistości. Continue reading Scieżka

NEP; N-etylopentedron nowy towarzyski b-k

Niebieskie Państwo Murti-Binga jest bardzo prężne w wymyślaniu nowych ketonów. To już nie chemia, to permutacje. Kolejna permutacja przyniosła N-etylopentedron. Pamiętacie HEX-EN? Był jednym z bardziej udanych wynalazków i M-B wydawało się, że już nic bardziej udanego nie będzie. Z poczucia psychostymulującego obowiązku zsyntetyzował NEP. Substancja okazała się strzałem w dziesiątkę. Mocniejsze od pentedronu, dłużej działające od bufedronu, bardziej towarzyskie niż HEX-EN. Nowe generacje nieustannie pojawiają się na rynku i mają się bardzo dobrze. Continue reading NEP; N-etylopentedron nowy towarzyski b-k