Nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu narkomani – sankcje karne za dopalacze

20 listopada 2017 roku na stronie rządowej pojawił się dokument, który w przyszłym roku (2018) ma zmienić ustawę o przeciwdziałaniu narkomani. Nowelizacja w dużej mierze dostosowuje nasze prawo do unijnych wytycznych . Czy oznacza ona definitywny kres nowych substancji psychoaktywnych?

Końca nie będzie. Jedyne co będziemy obserwować, to jeszcze bardziej dynamiczny rozwój i to pozbawiony wszelkiej kontroli. Przyjrzyjmy się głównym założeniom nowelizacji. Wprowadza ona aż 4 grupy substancji psychoaktywnych:
  • Środki odurzające – sankcje karne, znajdują się w załączniku do ustawy, żeby poszerzyć listę trzeba nowelizować ustawę
  • Środki psychotropowe  – sankcje karne, znajdują się w załączniku do ustawy, żeby poszerzyć listę trzeba nowelizować ustawę
  • Nowe substancje psychoaktywne – dotychczas była kara administracyjna, teraz wprowadza się za to sankcje karne podobnie jak za narkotyki. Karane więzieniem będzie posiadanie, wytwarzanie i wprowadzanie do obrotu. W przypadku listy nowych substancji psychoaktywnych, nie będzie trzeba nowelizować ustawy. Minister zdrowia będzie ją aktualizował rozporządzeniem. W praktyce skraca to kilkukrotnie czas jaki jest potrzebny na delegalizację substancji
  • Środki zastępcze – kara administracyjna, nie ma żadnej listy, niejasne kryteria tego co jest środkiem zastępczym
Gdy jakiejś substancji nie będzie na którejś z trzech list (środków odurzających, środków psychotropowych, nowych substancji psychoaktywnych), to handel nią może być jedynie zagrożony karą administracyjną. Unia Europejska i Polska widzą problem jakim jest zalew rynku nowymi substancjami psychoaktywnymi i tworzą prawo, które jedynie przyspiesza powstawanie nowych substancji psychoaktywnych. Zależność jest taka, że im szybciej coś się delegalizuje tym szybciej powstaje coś nowego, co zresztą dostrzega ustawodawca. Więc jakie są prawdziwe intencje ustawodawcy? To wygląda tak jakby bogate laboratoria przystosowane do różnorodnej produkcji eliminowały konkurencję w postaci laboratoriów specjalizujących się w jednej substancji. Bo ta ustawa nie rozwiązuje żadnego problemu, wręcz pogłębia problem i jednocześnie pomaga tym producentom którzy są przygotowani na częste zmiany kosząc im konkurencję.
Dużym problemem jaki niesie ze sobą ustawa jest cenzura internetu i niejasne kryteria jakimi będą się kierować cenzorzy. Członkowie redakcji boją się, że z internetu może zniknąć WM, hyperreal, erowid i inne. Jeśli chcecie nas dalej czytać, to najwyższa pora ściągnąć sobie przeglądarkę TOR’a.
Możliwe, że niedługo darknet będzie jedynym wolnym miejscem w internecie.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *